
|
CIEKAWOSTKI TURYSTYCZNE

Górale na Podhalu od wieków wypasali stada owiec na pastwiskach położonych wysoko w górach, czyli na halach. Jednym z symboli Podhala, a
zarazem najbardziej znanym regionalnym przysmakiem jest oscypek, czyli wędzony, twardy owczy ser. Przez Podhale wiedzie Szlak Oscypkowy.
Pozwala on odwiedzić bacówki, w których przygotowuje się nie tylko oscypki, ale i ostrą bryndzę oraz inne specjały z owczego mleka. W okolicy
Zakopane warto wybrać się na spacer do malowniczych tatrzańskich dolin Kościeliskiej i Chochołowskiej spędzając
turnusy lecznicze
w Zakopanem. W obu znajdują się bacówki w których wyrabia się oscypki.

REKLAMY SPONSOROWANE



TANIE OFERTY NA KAŻDĄ KIESZEŃ

| 
|
WYJAZD NA NARTY ZAKOPANE 2012 TANI WEEKEND NA NARTACH W ZAKOPANEM


ZAKOPANE NARCIARSKI OLDSKUL
Warto wybrać się w Wielkanoc na narty do Zakopanego. Takie
wczasy z rodziną
w górach będą z pewnością nie lada atrakcją. Zawody o Wielkanocne Jajo gromadzą w drugi dzień świąt wielkanocnych w schronisku
na Kalatówkach pasjonatów dawnych technik narciarskich i strojów z przełomu XIX i XX wieku. W
wakacje w Polsce
w Zakopanem zaczyna się wielki wyścig narciarski w stylu retro.
W wielu chatach w Zakopanem w Poniedziałek Wielkanocny od samego rana panuje gorączkowy ruch. Trwają przymiarki strojów
pamiętających czasy Stanisława Barabasza, jednego z pionierów narciarstwa w Polsce. Około godziny jedenastej rozśpiewani narciarze z
bambusowymi kijami w dłoniach spotykają się przy dolnej stacji w Kuźnicach, by razem pomaszerować na Kalatówki. Nie bez
powodu zawody narciarskie w stylu retro odbywają się właśnie tu. To właśnie w Suchym Żlebie w latach 1910-1911 odbyły się pierwsze zawody
narciarskie w Tatrach. W tym roku będziemy obchodzona setna rocznica. To, co nas najbardziej cieszy, to fakt, że zainteresowanie zawodami
na starym sprzęcie nieustannie rośnie, nie tylko wśród seniorów, lecz także wśród młodzieży. Udział w tego typu imprezach na narty
biorą też znani polscy zawodnicy sportów zimowych, jak na przykład będąca w kadrze Polski oraz startująca na igrzyskach olimpijskich
w Vancouverze w 2010 roku w konkurencji skicross Karolina Riemen czy Staszek Karpiel, specjalizujący się w dyscyplinie freesking. Niektórzy
zapaleńcy chcą tutaj nawet zrobić
prawo jazdy na wczasach.
Młodzi ludzie oglądają stare ryciny i zdjęcia przedstawiające stroje z lat dwudziestych, szperają w garderobach Teatru Witkacego, szukając
specjalnych kreacji. Jedni połączyli styl przedwojenny, stylizowany na wzór zdjęć babci jeżdżącej na nartach, z nutą
intensywnych kolorów. Inni chcą przywołać pamięć dawnych czasów, kiedy to do Zakopanego przyjeżdżały damy i razem z przewodnikiem wybierały
się na wyprawy w Tatry. Ale to nie strój, a stare drewniane narty odgrywają najważniejszą rolę na stoku. To wielka duma i zaszczyt mieć
takie stare narty. Podczas okuacji za trzymanie nart powyżej 150 centymetrów długości można było trafić do obozu koncentracyjnego, dlatego
też dziś niewiele już ich zostało w Zakopanem. Na stoku uwagę zwracają także różnorodne bambusowe kije narciarskie.
Niektórzy, tradycyjnie, suną w dół, wspomagając się dwoma kijami, inni próbują swoich sił z jednym kijem zwanym alpensztock. I mimo że
głównym elementem w tym współzawodnictwie jest dobra zabawa, nie bez znaczenia pozostaje technika. Jeździ się wymyśloną przez Norwega
Sondre Norheima techniką telemarkową, nazywaną często "narciarstwem z wolną piętą". Każdy skręt musi zawierać
charakterystyczny przyklęk, a tym samym pięta powinna "uwolnić się" od narty.
>>więcej

OFERTY LAST MINUTE


<<Oferty
| 
|
SZCZEGÓLNIE POLECAMY OFERTY LAST MINUTE


REKLAMY NIEODPŁATNE ORGANIZACJI NON PROFIT

| 
|